Browse > Home /

Bądź na bieżąco - RSS

Lomoron jeden

Styczeń 14th, 2011 | Autor: fotomedaliki |Brak Komentarzy | Kategoria: Wystawy

15 stycznia 2011, o godzinie 18:00 odbędzie się wernisaż wystawy lomofotografii autorstwa Bartosza Szadurskiego, Cezarego Łopacińskiego, Łukasza Soszyńskiego.

3 panów, każdy specjalnie dla Was, przygotował swoją lomograficzną paranoję. 3 różne style, klisze, klatki, przebłyski, przepalenia, zagięcia, brudy, zdjęcia z ramienia, z barku, ze stołu, zdjęcia w ciemno, zdjęcia w jasno.czyste lomo pierdolnięcie.
Źródło: digart.pl

Trzej panowie:
Bartosz Szadurski – fotografuje od około 8 lat. Jest studentem III roku ASP (Fotografia i Multimedia) we Wrocławiu. Głownie interesuje go fotografia reportażowa, ale stara się szperać w innych gatunkach i technikach fotograficznych. Jedną z nich jest właśnie lomo, niespodziewane, efekciarskie foty.
“Warto z nimi poznawać świat, bo nigdy nie wiesz na co trafisz. Wystarczy mieć aparat ze sobą dwaczteryha.” – powtarza Bartosz.
Wystawy i osiągnięcia:
Zamojski Dom Kultury – “Na pograniczu reklamy”
“Mój dom, moja ojczyzna, moja Europa” (wyróżnienie)
Poznań – “Dziecko” (wyróżnienie)
Wystawa fotograficzna w ramach III Zamojskiego Tygodnia Fotografii Młodych
“The land of wealth and freedom.”

Cezary Łopaciński – rocznik 83, dyplom artystyczny obronił z wyróżnieniem w pracowni prof. Andrzeja Desperaka. Na co dzień zajmuje się projektowaniem graficznym, prowadzi Pracownię Projektowania i Druku – Studiomagenta.org. Częstochowianin z krwi i kości, można rzec lokalny patriota. Współtwórca projektów Ruszamy Miastem, Graffiti Live Act, 21pixels. Uczestnik licznych, krajowych i zagranicznych GRAFFITI JAMów. Fotoamator, eksperymentator, twórca z pogranicza streetart/graffiti, uważa się za dziecko szczęścia.

Łukasz Soszyński - ur. w 1982 r. w Blachowni. Absolwent wrocławskiej szkoły fotografii. Głównym źródłem inspiracji jest dla niego industrializm, w którym próbuje odkrywać inny świat, wyrażając go poprzez ekspresyjny język form. Świat ten jest zdeformowany, niedopowiedziany, nierealny. Efekt zniekształconego obrazu uzyskiwany jest rozmaitymi technikami fotograficznymi, m.in. poprzez stosowanie wielokrotnej ekspozycji. W swoich wizjach poszukuje brył, znaków i kształtów, często posługuje się symboliką i kontrastowymi zestawieniami, łączy elementy jasne z ciemnymi (czarna i biała kartka papieru).

Wernisaż odbędzie się w restauracji Makaron, Biznes Centrum lok.1.

Lomoron

Lomoron

Traf na wystawę “Gazety Wyborczej”

Grudzień 2nd, 2010 | Autor: fotomedaliki |3 Komentarze/y | Kategoria: Konkursy, Niusy

W lutym w Częstochowie zostanie otwarta wystawa “Czas, ludzie, wydarzenia. Rok w fotografii Gazety Wyborczej”. Na tej wystawie mogą się znaleźć także wasze zdjęcia. Do 3 stycznia częstochowska “Gazeta” czeka na zdjęcia. Maszynka do wrzucania zdjęć i więcej informacji o wystawie na stronie www.czestochowa.gazeta.pl.

Odbicie Marcina Opałczyńskiego

Listopad 30th, 2010 | Autor: fotomedaliki |Brak Komentarzy | Kategoria: Wystawy

W czwartek, 2 grudnia 2010 r. w Kawiarni Montmartre odbędzie się wernisaż wystawy Marcina Opałczyńskiego pt.”Odbicie”.

Pomysł wystawy zrodził się w Kawiarni Montmartre, w drugiej połowie października tego roku. Tam właśnie ona zawiśnie. Tylko tam. Dlaczego?
Zapraszam na wystawę.;)

Marcin Opałczyński

Marcin Opałczyński, "Odbicie"

Marcin Opałczyński, "Odbicie"

Dzikie Ekspresje w Cafe Skrzynka

Listopad 8th, 2010 | Autor: fotomedaliki |Brak Komentarzy | Kategoria: Wystawy

We wtorek, 9 listopada 2010 r. o godz. 19.00, w Cafe Skrzynka odbędzie się debiutancki wernisaż wystawy fotografii Magdaleny Szpądrowskiej pt. “Dzikie ekspresje“.

Natomiast od 29 października w Galerii GW Wejściówka można oglądać wystawę fotografii Marcina Szpądrowskiego, na którą składają się wybrane prace z 3 wystaw: “Twarze muzyczne”, “Twarze londyńskie” i “Otorbieni”.

Dzikie Ekspresje, fot. Magdalena Szpądrowskia

Dzikie Ekspresje, fot. Magdalena Szpądrowskia


Dzikie Ekspresje

Dzikie Ekspresje

Chińska Odyseja Krzysztofa Muskalskiego

Listopad 7th, 2010 | Autor: fotomedaliki |Brak Komentarzy | Kategoria: Wystawy

Autorska Galeria Fotografii Krzysztofa Muskalskiego “Czas Podróży” zaprasza na cykl wystaw fotograficznych pod wspólnym tytułem „Chińska Odyseja”.

Tysiące lat wędrowania przez mroki dziejów, tysiące lat odkryć i budowania postępu, tysiące lat umacniania cywilizacji. Chiny – najstarsza ciągła cywilizacja świata – uchyliła szerzej swoje podwoje we współczesnych nam czasach. Cywilizacja żyjąca w szczelnej izolacji, zmagając się z zawirowaniami historii, dążyła konsekwentnie do postępu i budowania państwa będącego wszystkim, co znajdowało się pod Niebem – Państwa Środka. Przemierzając współczesne Chiny nie sposób nie odczuć oddechu tej najstarszej cywilizacyjnej spuścizny świata, zadziwiającej wciąż swoim rozmachem, swoim trwaniem, zadziwiającej różnorodnością 56 grup narodowościowych. I często trudnej do pojęcia z europocentrycznego punktu widzenia.

Lijiang – Klejnot Yunnanu

Yunnan ( Na Południe od Chmur ) – kraina bogata pięknem krajobrazu, niezwykłością kultury, uśmiechem mieszkańców. Klejnotem tejże krainy z pewnością jest Lijiang. Pełne uroku i unikalnego klimatu miasto rozpościera się na wysokości 2400 m n.p.m. pośród trzynastu szczytów, z których najbardziej okazały – Yulongxue Shan ( Śnieżna Góra Nefrytowego Smoka ) sięga 5596 m n.p.m., przeglądając się w pogodne dni w Heilongtan ( Stawie Czarnego Smoka ). A urok ten i klimat niewątpliwie tworzy zamieszkujący tu tajemniczy lud Naxi. Niezmiennie wierny swoim tradycjom, rozbudza wyobraźnię przybyszów swoimi niecodziennymi zwyczajami. W wielu rodzinach ludu Naxi wciąż panuje system matriarchalny, wciąż jest tu obecne bodaj jedyne w użyciu pismo obrazkowe na świecie, wciąż są wierni swojej religii Dongba. Równie niecodzienna jest architektura ludu Naxi. Stare miasto w Lijiang – Dayan – nie ma sobie podobnego w całych Chinach. W Dayan nie ma uporządkowanej sieci dróg i ulic, nie ma również typowego dla starych chińskich miast okalającego je wysokiego muru miejskiego. Spotykamy tu piękne wiekowe domy odnowione po tragicznym trzęsieniu ziemi z 1996 roku, brukowane kręte uliczki, niezliczoną ilość kanałów wypływających z rzeki Yuhe ( Nefrytowej ), nad którymi przerzucono aż 354 mostki. Tworzy to magiczny nastrój, zwłaszcza po zmroku. A szczególny nastrój panuje tu w czasie lokalnych świąt, m.in. Święta Pochodni, celebrowanych przez 6200 rodzin – 26 000 mieszkańców zamieszkujących stare miasto w Lijiang. To wszystko z pewnością przyczyniło się do umieszczenia Lijiang na Liście Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.

Lijiang – Klejnot Yunnanu – leżący na starodawnym Szlaku Karawan Koni i Herbaty, odkryty dla świata dopiero przed 87 laty przez Amerykanina Josepha Rocka i urodzonego w Rosji Petera Goullarta, nieustannie zaskakuje i zachwyca coraz to nowych przybyszów.

Wystawę będzie można oglądać do stycznia 2011.
Autorska Galeria Fotografii Krzysztofa Muskalskiego “Czas Podróży”
ul. Pilsudskiego 19 (naprzeciwko Dworca PKP)
czynna pon-pt 10.00-19.00, sob 10.00-14.00 – wstęp wolny

Lijiang- Klejnot Yunnanu

Lijiang- Klejnot Yunnanu