Wystawa fotografii Damiana Leciaka
21 marca o godzinie 18 w klubie Roxy odbędzie się wystawa fotoamatora Damiana Leciaka zatytułowana “Uchwycone w kadrze”. Na wystawie zaprezentowane zostanie 16 zdjęć, które będą przedstawiać różne imprezy od CSI Katowice Parada Horse Show po koncerty czy mecze z AZS-u oraz pokazy mody. Wystawie towarzyszyć będzie koncert młodych talentów.
Info:Damian Leciak





Marzec 16th, 2010 at 14:49
Koncert młodych talentów może być ciekawy!
Marzec 16th, 2010 at 14:50
Oczywiście przyjdę! :)
Marzec 16th, 2010 at 18:10
Zdjecie na zachete smakowite :)
Marzec 16th, 2010 at 18:49
Zgadzam się z Wami.
Marzec 16th, 2010 at 20:02
No plakat przecież bardzo ciężko jest zrobić…
swoją drogą… na wystawie wszystkie zdjęcia też będą opatrzone tak wspaniałą sygnaturką? :)
Marzec 16th, 2010 at 20:41
Ale Wy jesteście źli i niekonstruktywni!!!
Dla podkreślenia dramatyzmu sytuacji Damian Leciak o wystawie Damiana Leciaka:
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/uchwycone_w_kadrze_wernisaz_zdjec_damiana_leciaka_129832.html
eh, a obiecałam sobie, że nie napiszę żadnego komentarza i teraz prawie mi przykro :(
Marzec 16th, 2010 at 22:11
Reklama dźwignią handlu
Marzec 16th, 2010 at 23:17
a ogórek zielony ma garniturek
Marzec 16th, 2010 at 23:21
No mnie niestety nie będzie.
Marzec 17th, 2010 at 9:58
Ja będe na wystawie,bo obiecałem że zrobie Damianowi pare zdjęć.
Ja też kiedyś zaczynałem fotografować kompaktami potem przeszedłem na Kodaka Z 740
Każdy kiedyś zaczyna fotografować
Marzec 17th, 2010 at 14:54
Autor wspomina że fotografia to trudna i piękna sztuka – ale w jego ustach to słowa próżne, nie szanuje bowiem jej zasad i nie stara się by jego zdjęcia były sztuką. Jeśli zaś chodzi o odwagę którą ponoć się trzeba wykazać…myślę że nie odwaga jest potrzebna a cierpliwość w dochodzeniu do celu.
I nie o zdjęcia tu chodzi, a oto by stać się popularnym, a to jak widać udaje się więc brawa.
Nie warto się chwalić ? Hmm. Warto się nad sobą zastanowić.
Marzec 17th, 2010 at 18:42
Renata, jesteś po prostu zazdrosna!
Marzec 17th, 2010 at 19:48
Renata czy próżne słowa myślę, że nie a wiesz dlaczego dlatego, że się staram i chce pokazać a czy robie po to by stać się popularnym trochę tak, ale chyba mam do tego prawo
Marzec 17th, 2010 at 20:11
Olu! Oczywiście że jestem!
Marzec 17th, 2010 at 23:36
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/damian_leciak_kandydatem_na_mistera_114677.html
szczerze, czekam aż będą wybory prezydenckie.
Może czarny koń.
Marzec 17th, 2010 at 23:43
Snuf, będziesz smażył się w piekle
Marzec 17th, 2010 at 23:44
za co?
Marzec 17th, 2010 at 23:50
Snuf.
Wkurzyłeś mnie.
Zakrztusiłem się przez Ciebie pierożkiem.
Marzec 18th, 2010 at 0:11
a mnie najbardziej zastanawia inna sprawa…
Dane:
16 zdjęć
Tematy: CSI Katowice Parada Horse Show po koncerty czy mecze z AZS-u oraz pokazy mody
i tu wychodzę do ludu z pytaniem…(ekhem) Autorze pokazujesz nam 16 swych najlepszych strzałów czy wszystko się zgadza (myślę, że tak) więc jak chcesz w tej jakże skromnej ilości 16 zdjęć pokazać te wszystkie tematy…Czy chcesz wrzucić po 2 fotografie z tematu czy imprezy? W jakim będzie to formacie, jak będą pokazane? Antyramy, fotoramy a może druk na “twardo”? I kontynuacja pytania Jarka czy będą te (nie owijajmy bawełny) tragiczne wręcz sygnaturki na zdjęciach…może i jest to zabezpieczenie przy cyfrowej publikacji zdjęć ale na pewno nie na wystawie…chyba, że ktoś telefonem zrobi zdjęcie zdjęcia :D i na kompa…o tym nie pomyślałem
Marzec 18th, 2010 at 0:23
Kubuś… zamiast zadawać głupie, oczywiste (xD) pytania Damianowi, dorzuć jakieś foty na wystawę :PPP
Marzec 18th, 2010 at 10:23
W 24 to wylęgarnia supermenów NA prezydenta faktycznie potrzeba nam człowieka demolki Jestem za Dałem kotu moje śniadanie
Marzec 18th, 2010 at 11:49
Kuba podpisów nie będzie ja podpisuje tylko na W24. Kuba przyjdziesz zobaczysz ocenisz. Jak chce pokazać to zobaczysz nie mogę mówić nic przed wystawą bo wtedy po co. Da się pokazać to trzeba poprostu mieć odpowiednią osobę, która pomaga. Kuba Ty jak robiłeś to ja nie pytałem. Już Ci kiedyś coś na ten temat pisałem. Nieświętymikołaju był taki konkurs to startowałem bo dlaczego można się nie zabawić. Ja jeszcze jestem młody
Marzec 18th, 2010 at 19:42
“I kontynuacja pytania Jarka czy będą te (nie owijajmy bawełny) tragiczne wręcz sygnaturki na zdjęciach…”
Jak już tak bardzo chcesz być w porządku, to spójrz najpierw tutaj -> http://img687.imageshack.us/img687/6818/img0146kc.jpg
I… Nie owijajmy w bawełnę, tragiczne są te sygnaturki (i to na dodatek dwie!).
Marzec 18th, 2010 at 20:51
są tragiczne ale nie mam za specjalnie innej opcji oznaczania zdjęć, nie chce mi się walić znaków wodnych za każdym razem…chodzi mi o publikację większą niż blog, na blogu jest oczywiste, że każdy ma sygnaturki bez względu na to jaką czcionką nigdy piękne nie będą…mają być praktyczne nie cudowne…
Marzec 18th, 2010 at 20:52
Czy was wszystkich porąbało, że się tak czepiacie tych sygnaturek Damiana? Wszak to i tak najładniejszy element zdjęcia :(
Marzec 18th, 2010 at 21:19
wosik: więc najpierw spójrz na siebie, potem daj sobie prawo do krytyki innej osoby.
“chodzi mi o publikację większą niż blog, na blogu jest oczywiste”
Na wystawie raczej też jest oczywiste, że zdjęcia będą bez sygnaturek. Czy tak ciężko jest to pojąć?
Bo teraz to się czepiasz już wszystkiego, czego się da.
Marzec 19th, 2010 at 10:05
niby tak ale nie do końca, czasem nie którzy zrzucając zdjęcia na komputer od razu je podpisują nie zastanawiając się co się z tym potem robi…
Marzec 19th, 2010 at 11:42
Piotrku Bednarku może czytaj, że sygnaturek nie będzie. Ja podpisuje tylko na portal. Mam osobno bez podpisów w swoim archiwum. Ot. tak czepiasz się
Marzec 19th, 2010 at 14:03
Lubie placki!
Marzec 19th, 2010 at 16:55
“Piotrku Bednarku może czytaj, że sygnaturek nie będzie. Ja podpisuje tylko na portal. Mam osobno bez podpisów w swoim archiwum. Ot. tak czepiasz się”
Rób co chcesz, ja po tym komentarzu kończę dyskusję.
Marzec 19th, 2010 at 16:59
Piotrku Bednarku kończysz dyskusję. Po co na wystawę zdjęcia podpisywać. Wiadomo czyja wystawa. Zabieram zabawki i idę do domu. Częstochowa to dziwne miasto i wcale się nie dziwie że jest jak jest
Marzec 19th, 2010 at 17:49
Owszem, Częstochowa to dziwne miasto, skoro na wystawach w renomowanych lokalach odbywają się wystawy ze zdjęciami takimi jak to powyżej.
Marzec 19th, 2010 at 19:28
Dobra. Damian.
Po pierwsze, nauka czytania i to jak najszybciej. Czytania ze zrozumieniem na maturze byś nie zdał, nie mówiąc o napisaniu wypracowania.
“Piotr Bednarek Napisł/a:
Na wystawie raczej też jest oczywiste, że zdjęcia będą bez sygnaturek. Czy tak ciężko jest to pojąć?”
Chyba jasno Piotrek napisał, ale i tak nie zrozumiałeś…
Po drugie. Odnośnie zrobienia wystawy. O samokrytyce, pokorze i tym podobnych cnotach już nie chce mówić, bo ich nie masz za grosz. Nie wiem kto Ci powiedział, żebyś wystawiał zdjęcia w jakimkolwiek lokalu, ale wiem, że Cię skrzywdził. I tu już nie chodzi o to czy uważasz że poczyniłeś postępy i możesz się pokazać. W życiu bym nie zrobił wystawy jeśli by na to przytaknęła jedna czy dwie osoby, które jeszcze na dodatek mogą mieć mało wspólnego z fotografią. Idąc tym tokiem rozumowania wystawy może mieć dosłownie każdy… nie ważny temat, nie ważna idea, ważne, żeby pokazać, że jest się fajnym.
Po trzecie. Nie sądzę, że dobrą wymówką jest “pokazanie się szerszej publiczności, bo nie każdy ma internet”… myślisz, że ktoś więcej, oprócz tych ludzi “zwerbowanych” przez internet przyjdzie na wystawę? 10 takich osób, które nie mają internetu, a chcą zobaczyć twoje zdjęcia (swoją drogą nie wiem, gdzie mogli o wystawie przeczytać…) i masz ode mnie czteropak :P
Po czwarte. Każdy kiedyś zaczyna… tak, tak, tak… racja… tylko jak się zaczyna to nie od dupy strony. Już nie mówię o jakiś kursach fotografii… ale chociaż jakaś lektura o fotografii, podstawy! Albo pooglądać zdjęcia zawodowców-reporterów, nawet w częstochowskiej edycji Wyborczej… Za grosz, nic… skoro narzekasz, że masz tylko zaawansowanego kompakta, to rób więcej zdjęć na otwartej przestrzeni, przy normalnym, naturalnym świetle, a nie dajesz lampą po lokalach… i jeszcze, o zgrozo, to wystawiasz.
Po piąte. Ciekawi mnie jeszcze ile się tą fotografią interesujesz. Szkoda, póki co, prawie straconego czasu.
Jeśli wszystkie zdjęcia będą tak “soczyste” jak to w newsie to życzymy wysokich lotów.
Marzec 19th, 2010 at 21:23
Po piąte – zdaje się że krócej niż rok.
Jarek, nie ujęłabym tego lepiej.
Marzec 20th, 2010 at 0:11
Jarku, ale to jest każdego prawo. Pytałem szefowej i widziała zdjęcia. Czy trzeba być fotografem, żeby wystawiać zdjęcia nie nie trzeba. Skoro czuje się na siłach to je pokazuję. To, że ktoś mówi nie rób to nie oznacza żeby nie robić. Nie musi Ci się to podobać. Jarku to przegrałeś czteropak bo było opisane w gazecie częstochowskiej, tygodniku regionalnym 7 dni. Plakaty wiszą w cofee art, duquesa, u znajomej w wypożyczalni, w fuji w alejach nie w megasamie, na kościuszki w bibliotece. Jeśli bym się przejmował kmentarzami to bym nie robił takiej wystawy. Jeśli wam nie pasuję to trudno. Mam prawo umieścić tutaj info to umieściłem. Jestem fotoamatorem i chce je pokazać i czy bym pytał czy nie i tak bym to zrobił, ale widzę że środowisko fotografów jest hermetyczne, że jak ktoś inny zrobi to już be. Chcesz to przyjdziesz a nie to nie to twoja sprawa.
Marzec 20th, 2010 at 0:13
A jeszcze jedno spotkałem znajomą i powiedziała, że nie ma co się przejmować komentarzami i ma rację. Jarku nikt mnie nie skrzywdził i napisałem czy bym pytał czy nie to bym zrobił tak czy tak. Nie tutaj to gdzie indziej. A to już szefowej lokalu sprawa dlaczego chce powiesić moje zdjęcia. Ja tylko zapytałem
Marzec 20th, 2010 at 9:58
Damian, pewnie, że nie ma co się przejmować. Dziś roxy jutro grandpressphoto! Rób wystawy i olewaj zdanie innych ludzi. Brawo
Marzec 20th, 2010 at 10:38
Andrzej to że jestem fotoamatorem nie oznacza, że nie mogę zrobić wystawy a przychodzić nie musisz bo nikt Ci nie każe. Ja napisać mam prawo a ja decyduje o swoim życiu. To tak jakbyście kazali mi skończyć w ogień i też kazali posłuchać. Ja już napisałem i powtórzę, że po komentarzach widać jakie to środowisko jest hermetyczne. Ja też widziałem niektórych zdjęcia osób, które się tu udzielają i mnie się też nie podobają, ale ja nie mówię co mi się nie podoba bo o gustach się podobno nie dyskutuje. Miałem prawo to napisałem a słuchać nie muszę. Może wam się nie podobać to co robię to trudno a ja napewno nieporzuce przez to fotografii. Będę robił to dalej. Myślę, że zazdrość przez was przemawia a nic więcej. Niestety to jest Polska mentalność
Marzec 20th, 2010 at 11:12
Ja nie mówię, że nie masz prawa do wystawiania zdjęć, nikt tu o tym nie mówi, ja mówię o pokorze i rozsądku.
Plakaty wiszą, artykuły są… ale co z tego jak Ci wszyscy ludzie co przyjdą i tak będą o tym wiedzieli z neta :P Myślisz, że ktoś kupuje 7 Dni, po to żeby przeczytać o wystawie Damiana Leciaka i na nią przyjść?
Zazdrość. Wcale Ci takiej wystawy nikt nie zazdrości, uwierz mi :P Na taką wystawę trzeba sobie zapracować…
Przykro mi, widocznie nie masz jaj, żeby komuś wyrzucić co Ci się w fotach nie podoba… albo po prostu nie wiesz co Ci się w nich nie podoba, bo nie czujesz fotografii. Po to są medaliki, żeby o zdjęciach dyskutować.
(Zaznaczam, z ironią, jeśli w ogóle wiesz co to jest…) I tak mi przykro Damian… nagle wszyscy się zmówiliśmy, żeby jechać po tym, że robisz wystawę. Niezły tok myślenia. Hermetycznie to masz zapakowane chipsy w biedronce.
Marzec 20th, 2010 at 11:16
“Myślę, że zazdrość przez was przemawia a nic więcej.”
O tak, z pewnością.
Marzec 20th, 2010 at 11:57
Jarku pisałeś “i masz ode mnie czteropak :P” więc Ci wymieniłem. Czy nie mam jaj. Mam tylko po co mam mówić jeśli mi się osobiście nie podoba jest nie w moim guście. Skoro podjąłem się zrobienia wystawy to oznacza, że czuję się na siłach. Jarku co do medalików byłbym powściągliwy. Widzę jakie tu zdjęcia wygrywają. Dla mnie dziwne chociaż ostatnio głosowałem na wygrane zdjęcie. Jarku to ja zbiorę najwyżej baty jeśli się nie będzie ludziom podobać i wtedy napewno przez długi czas takiej wystawy nie zrobię może, ale nie oznacza to, że nie będe robił fotek tylko poprostu przemyślę sprawę czy warto się odzywać i dawać gdzieś poza w24 i/lub bloga. Jak ktoś ładnie na W24 napisał i zacytuję “Żyj i daj żyć innym”
Marzec 20th, 2010 at 13:07
“Widzę jakie tu zdjęcia wygrywają”
O dziwo nie Twoje. Pewnie z zazdrości na nie nie głosują
Co do reszty to sobie szkoda język strzępić :(
Marzec 20th, 2010 at 17:46
ot. tak no nie wygrywają moje bo widocznie nie są w waszym guście. Zresztą napisałem już cytat wyżej. Zobaczymy ile osób będzie jutro
Marzec 20th, 2010 at 18:04
bez obrazy, ale nie wygrywają, tfu! mają po 2-3 głosy nie dlatego że nie sa w naszym guście, ale po prostu są do dupy.
Jeśli czegoś ci można zazdrościć to odwagi i dystansu do siebie, ale nawet to, jak widać (elo elo mister) w nadmiarze szkodzi.
cześć.
Marzec 20th, 2010 at 20:03
“artysta”
Marzec 20th, 2010 at 21:16
Co wy tak się czepiliście Damiana.
Was nikt tak nieobgadywał jak wy Damiana.
Ja jutro będe u Damiana na wystawie
Marzec 20th, 2010 at 21:39
Ja już po prostu nie mam siły nic napisać. A szkoda, bo starałem się grzecznie, ładnie wszystko argumentować…
Snuf, znając samokrytykę autora, to pewnie jeszcze sam na siebie głosuje :P
Życzę jutro powodzenia, szkoda, że mi wypadł wyjazd, bo mimo wszystko, przyszedłbym zobaczyć. Może w wolnym czasie sobie podskoczę.
Koniec imprezy. Dziękuje, dobranoc.
Marzec 20th, 2010 at 23:11
Snuf to jak już tak mądrze piszesz, że są do dupy to może zamiast głosowania kliknij i głosuj z komentarzami pod zdjęciem. To, że daje na fotomedaliki to nie po to żeby wygrywać chociaż nie ukrywam, że kiedyś chciałbym, ale poprostu pokazać a może się trafi zdjęcie nie do dupy jak napisałeś. Jarku ja mam samokrytykę tylko dlaczego mam się przejmować tak bardzo. Wszedłem w świat fotografów(nie fotografii- nie mylić pojęcia) i nie wiem czy mam żałować czy nie. Nie mówie o wszystkich osobach, ale widzę, że trzeba było robić swoje bez pisania tutaj i poprostu strzela foty a tylko rozmawiać w celach towarzyskich. Nie możecie przeboleć, że ktoś mi pozwolił umieścić swoje prace i nie wierze, że miał w tym zły cel.
Marzec 21st, 2010 at 0:42
Dostałem po dupie za temat z sygnaturkami…hmmm, jeśli ktoś wie tudzież nie też miałem wystawę w Coffeeart. Powiesiłem sobie zdjęcia przyrody, pejzażyki itp. luźny bardzo temat można by powiedzieć, że skazany na sukces bo każdy lubi oglądać widoczki…Nie usłyszałem (poniekąd) niestety krytyki zdjęć przez wybitnych fotografów, pewna osoba mi to obiecała no ale…Osoby które widziały moje “pocztówki” były zadowolone bo przyroda to taka pozytywna sprawa…Nie miałem rozgłosu tutaj i nie chciałem tego dlatego nie dałem info. Moim zdaniem, żeby rozgłaszać wieści o wystawie na tak szeroką skalę to duuuży krok bo przecież tyle osób może nas skrytykować, zacząć niszczyć ale także chwalić, nie można zakładać, że medaliki to zamknięte grono ludzi którzy tworzą wzajemne koło adoracji. Na pewno jest to jakaś tam paczka znających się ludzi ale myślę, że nie ma to przełożenia na stronie. Myślę, że każdy kto chce być w gronie tych znajomych musi po prostu chcieć nie musi być zawodowcem ale starać się cały czas. Ale fakt jak słyszę coś w stylu “do dupy” no to krew zalewa…Moim zdaniem tak jak Jarek powiedział trzeba wyjść z aparatem i bawić się fotografią a nie brać tego tak poważnie, że wystawa, że publikacje, że gazeta czy inne media. Fotografia to przede wszystkim hobby, pasja, zabawa. tyle
Marzec 21st, 2010 at 1:11
Kubo, jeśli chcesz, by jakiś “wybitny fotograf” z Częstochowy powiedział Ci coś o Twoich zdjęciach to się nie doczekasz, ponieważ NIKT stąd nie powie sam o sobie, że jest wybitnym fotografem. Chyba, że spytasz Damiana ;)
Skazana na sukces? Widziałam Twoją wystawę. Była BARDZO przeciętna. A wystarczyło nie zapychać ścian zdjęciami jak opętaniec tylko wybrać powiedzmy do 15 najlepszych. I wystawa byłaby przyzwoita. Niestety poszedłeś na ilość, a to nigdy nie idzie w parze z jakością.
Kubo, po co tak w ogóle nie ogłaszać, że się ma wystawę skoro się ją ma? Po co robić wystawę skoro się nikogo na nią nie zaprasza? Kompletnie bez sensu. Ja dowiadując się po fakcie, widząc wystawę, doszłam dzięki temu do wniosku, że się po prostu jej wstydziłeś :)
Kto jest gronie o którym piszesz?
ps. nie ma się co w tym przypadku zalewać krwią na mówienie, że zdjęcia są do dupy. Ja sama również nie znajduję lepszego określenia na zdjęcia Damiana niż to, że są do dupy.
Marzec 21st, 2010 at 10:00
ot.tak w złym kontekście zrozumiałaś moją wypowiedź, skazana na sukces chodzi mi o podjęty temat, że kolorowe pejzażyki zawsze się podobają a jeśli się nie podobają…rzecz gustu nie prawda? ;)
mówiąc, że wstydziłem się swoich zdjęć…zastanów się? jeśli by mi się nie podobały to bym nie wieszał…idiotą nie jestem…chciałem zobaczyć reakcje ludzi. Ci którzy z medalików wiedzieli to wiedzieli i opinie wystawili, wypowiedziały się także osoby które nie mają dużo związanego z fotografią a ogólnie z kulturą ich opinia jest ważna jaka by nie była….
czemu komentarz do wystawy dajesz mi teraz a nie w czasie kiedy ona się odbyła?
a co do grona, no przecież nie polecę nazwiskami :P chyba wiesz z kim się znasz i jakich masz przyjaciół :P
Marzec 21st, 2010 at 10:47
Ot. tak i tu się z Kubą zgadzam. Skoro bym się wstydził to bym nie wystawiał zdjęć. Kuba masz rację o gustach się nie dyskutuje. Ja lubię przyrodę, ale do tego jak są zwierzaki na zdjęciu. Kuba, ale kto by przyszedł jakbym wogóle nie napisał czy na fotomedalikach czy tam. Usłyszeli o wystawie więc się sami zapytali. Kuba na krytykę trzeba być odpornym a raczej na to że ludzie mogli by chcieć niszczyć. Kubo myślę, że jednak ma, ale mogę się mylić. Ot. tak to nie jest wystawa tylko dla znających się na fotografii. Jeśli miałem taką potrzebę i ochotę to zrobiłem wystawę a pisząc tu o wystawie liczyłem się z takimi komentarzami.
Marzec 21st, 2010 at 11:12
Jeśli dąży się do artyzmu lub profesjonalizmu nie należy być odpornym na krytykę, nie należy bagatelizować wiedzy zgromadzonej przez mistrzów, przez rzemieślników, przez każdego kto osiągnął sukces.
Krytykę należy przeanalizować, na zimno wyciągnąć wnioski i skorygować błędy.
Dążenie do popularności i osiągnięcie jej to nie to samo co osiągnięcie szacunku społecznego i prestiżu w jakiejś dziedzinie.
Ja absolutnie nie twierdzę że pod krytyką należy łamać kark, ale należy używać jej jak wskazówki! korygować błędy, poprawiać dotąd aż krytycy będą mogli nie zgodzić się z obranym tematem a nie techniką jego wykonania.
Wystarczyłoby nie zignorować dobrych, cennych rad kolegów – wiem że wiele osób chciało Ci pomóc, przeczytać choć jedno dobre opracowanie…a nie pozostać ignorantem.
Wybacz, ale mój syn obsługuje aparat na tym samym, lub bardziej zaawansowanym poziomie. I absolutnie nie czyni go to fotografem. Tyle odnośnie STARANIA SIĘ.
Życzę by wystawa była udana, przyniosła spodziewaną sławę i rozgłos. Życzę Tobie i Nam by stała się dla ciebie wskazówką, napędem do prawdziwego rozwoju.
Marzec 21st, 2010 at 11:26
Renato, starszy czy młodszy syn? Myślę, że to ważna informacja.
Marzec 21st, 2010 at 11:53
Myślałam o Większym, ale po zastanowieniu…obaj :)
Marzec 21st, 2010 at 12:22
Renato jeśli by to powiedział fotograf, który robi w National geografic to myśle, że to bym jak najbardziej się zgodził. Tu każdy jest fotoamatorem. Mnie jak się zdjęcia kogoś nie podobają to nie mówię bo nie musze. Jak dla mnie to twoje zdjęcie było tu jedno dobre tylko jedno i nie chodzi już o technike tylko o to, że coś pokazywało fajny temat był. Napisałaś “Dążenie do popularności i osiągnięcie jej to nie to samo co osiągnięcie szacunku społecznego i prestiżu w jakiejś dziedzinie”. Tak masz rację to nie to samo. Nie każdy musi akceptować to co ja robię tak jak ja nie muszę akceptować co każdy robi. Każdy ma jakieś tam swoje życie i każdy dąży w jakiś sposób do celu. Tak chce być popularny. Co do szacunku tak trzeba szanować człowieka, że chce coś robić. Może szefowa się zna może nie na zdjęciach a skoro się zgodziła to coś w tym jest. Może stwierdziła, że jakiś talent mam- nie wiem nie słyszałem jej opini do końca. Niestety ja mam ograniczone zaufanie do osób, które tu siedzą tych co nie znam a tych co znam to mogę porozmawiać towarzysko. Renato wyraziłaś opinię, ale uważam, że każdy powinien żyć swoim życiem i każdy niech robi to co lubi. To, że mi się jakieś zdjęcia nie podobają nie oznacza, że nie szanuje tej osoby jako człowieka. Poprostu dajcie już z tym wszystkim spokój. Mam taką potrzebę to robię. Jeśli usłysze bardzo złe opinie to może nie zrobie wystawy przez najbliższe lata albo odwrotnie. Podobno co Cie nie zabije to Cie wzmocni
Marzec 21st, 2010 at 17:10
Kurcze, to dwie wystawy rownoczesnie
beda wisiec. Zbyszka chyba do konca
miesiaca?
Marzec 21st, 2010 at 22:01
No co tak cicho? Nikt nie podzieli się wrażeniami z wystawy? Dochodzicie do siebie, czy co? :)
Marzec 21st, 2010 at 23:18
A coś się działo? Jakieś zdjęcia w antyramach stały…
Marzec 22nd, 2010 at 1:02
Jarku działo się były w antyramach i koncert i było sympatycznie oraz dużo ludzi. Były osoby więc niech się wypowiadają.
Marzec 22nd, 2010 at 7:39
czy ktoś był na tym “artystycznym” wydarzeniu? Bardzo jestem ciekawy reakcji widzów i tego, co “artysta” wystawił. Oglądałem to, co publikuje w portalu wiadomości24 i jestem załamany :l
http://www.wiadomosci24.pl/autor/galerie/349877.html
Marzec 22nd, 2010 at 13:32
Byli niektórzy a niektórym to chyba mowę odebrało, że wystawa udana i tyle osób było
Marzec 22nd, 2010 at 13:40
patrząc na to, co widać na w24 myślę sobie, że mowę im odebrało z innego powodu… Ale nie ma o czym rozmawiać, czytałem twoje komentarze pod słowami krytyki – jesteś człowiekiem niereformowalnym, zamkniętym w swoim świecie i do tego przekonanym o poziomie swoich zdjęć. Prawda jest brutalna człowieku, taki z ciebie fotograf jak ze mnie astronauta. Martwię się o przyszlość naszego miasta, gdy widzę, że fotografia stoi na ludziach, którzy pstrykają jak leci.ak
Marzec 22nd, 2010 at 14:16
Edit: skrót myślowy, powinno być:
Martwię się o przyszlość naszego miasta, gdy widzę, że fotografia może stać na ludziach, którzy pstrykają jak leci.ak.
Marzec 22nd, 2010 at 16:30
Damianie, mowę ludziom prędzej odebrało, bo nie chcieli przeszkadzać występującym muzykom rozmowami.
Pierwsze pytanie jakie mi się nasunęło gdy tam wszedłem to: “Gdzie ta wystawa?”
Sorry, ale zdjęcia w antyramach oparte o ścianę za lożami i głowami ludźmi to niezbyt dobry sposób na prezentowanie twórczości.
“dużo ludzi” jak to mówisz to nie było, a ci co byli, wyglądali na zainteresowanych koncertem, ewentualnie wystawą Zbyszka Burdy, która w przeciwieństwie do twojej w pewien sposób przyciąga wzrok.
Trochę pokory, nikt cię tu nie chce skrzywdzić, ale czytając twoje wypowiedzi, brak samokrytycyzmu, a nawet chwilowy narcyzm można rzec tylko “KUrwa! Krew mnie zalewa.”
Pozdrawiam. Peace.
Marzec 22nd, 2010 at 16:47
*za głowami ludzi
Marzec 22nd, 2010 at 17:29
Snuf ja rozmawiałem z ludźmi i wiem, że oglądali i ze mną rozmawiali. A to że Zbyszka Burdy była wystawa, ale widziałęm, że oglądali i nie mówie o was. Nie tylko byli zainteresowani koncertem a wystawą. To, że szefowa zgodziła się zrobić wystawe wtedy kiedy jest Zbyszka wystawa to już nie zależało odemnie tylko od szefowej. Ja się umawiałem wcześniej. Wojtek1234 a ja nigdy nie napisałem, że jestem fotografem tylko fotoamatorem. Jak już mówiłęm ja słyszałęm duzo pozytywnych komentarzy. Wy i tak pojechaliście po mnie przed. To chyba byłeś na innej wystawie. Ja widziałęm jakoś dużo ludzi. Ja słyszałem opinie a skoro wam się nie podoba to, że mi sie coś udało to już trudno
Marzec 22nd, 2010 at 19:13
snuf przyznaję rację, Damian to przeszkodziło w oglądaniu, chciałem zobaczyć zdjęcia a siedziały jakieś dziewczyny (to jeszcze pół biedy) ale też jacyś starsi ludzie, no przecież im nie będę na twarze patrzał bo to dziwnie wygląda, stoisz przed stolikiem jak ktoś je…to tak troszkę zabolało, Wojtek, może masz rację…ale nie chce o tym myśleć, nie mam czasu :P…Damian dostał fajną książkę do nauki fotografii i zostanie przepytany z kompozycji kadru, ustawień manualnych i dobieraniu ustawień…styka.
Marzec 22nd, 2010 at 19:33
chętnie zobaczę efekty po lekturze – jest potencjał, jest odwaga – jeśli pojawią się umiejętności i rozumienie terminów może być bardzo ciekawie
Marzec 23rd, 2010 at 15:46
Ja już nie będę się wypowiadał a to jest ostatni raz. Komu się podobało to się podobało komu nie to nie. Ja wiem jedno usłyszałem więcej pozytywnych opinii niż negatywnych. Owsiaka też krytykują a robi. Uwe Boll tak samo. Dlatego od dzisiaj milczenie jest złotem u mnie a mowa srebrem. Zazdrościcie że było tyle osób i już. Poprostu potrafię reklamować to co robię i propozycję też dostałem. Koniec i kropka.
Marzec 23rd, 2010 at 18:32
Świeża indyczka – 7,99
Marzec 24th, 2010 at 4:50
codziennie niskie ceny ! ;)
Marzec 30th, 2010 at 10:37
:) super
Styczeń 21st, 2012 at 12:51
Ile masz lat Jarku i jak długo zajmujesz się fotografią?
Jestem tu przypadkiem i jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy i obycia w branży.Widzę też spory dystans i rozsądek.
Pewnych zagadnień nie da się wytłumaczyć niektórym ludziom.
Tacy się rodzą i umierają…są niereformowalni. Kto to wogóle jest ten p.Leciak? jakiś Wasz kolega? Czemu takich nie eliminujecie?